
Leonard "Kuba" Lisewski
Pomysł stworzenia prywatnej firmy DDD rodzi się w roku 1983
1983 to rok, w którym generał Wojciech Jaruzelski jest zarówno I sekretarzem PZPR - Polska Zjednoczona Partia Robotnicza, jak i Premierem; mimo tego Leonard Lisewski bierze sprawy w swoje ręce i własnie wtedy kiedy generał Wojciech rozwiązuje WRON i postanawia podarować polakom odrobinę luxusu znosząc stan wojenny, Leonard Lisewski zakłada prywatną działąlność gospodarczą - w Bielsku-Białej, w tym czasie, w Warszawie zjeżdża z linii produkcyjnej Fabryki Samochodów Osobowych, ostatnia Syrena.
Nie jest wykluczone, że na wieść o powstaniu INSERAT-u, norweski Storting, honoruje Lecha Wałęsę Pokojową Nagrodą Nobla - kogoś trzeba, a telefony komórkowe pojawią się dopiero za 10 lat więc...
Przez nieomal trzy dekady działalności INSERAT staje sie najbardziej rozpoznawalną firmą branży DDD w Polsce.
Firma przez kilkanaście lat ma swoją siedzibę w Tychach.
W roku 2009 INSERAT wraca do Bielska-Białej, najpierw przejściowo na ulicę Barkowską, od marca 2010 roku na ulicę Polną.
W 2010 roku zapada decyzja o wdrożeniu i certyfikowaniu systemu zarządzania jakością zgodnego z wymaganiami normy PN-EN ISO 9001:2009
Zmienia się struktrura organizacyjna firmy.
Szefem ekipy zostaje Marcin Bylica - w INSERAT-cie od marca 2009. Marcin Bylica jest jedynym, w tej szerości geograficznej "szczurołapem", który zna się na profesjonalnym myciu i sprzątaniu
Marcin Bylica przychodzi na świat zaledwie na 3 (sic!) dni przed tym jak generał Wojciech, wspominiany juz wyżej, ogłosił, iz dla dobra i bezpieczeństwa wszystkich polaków, pewnej mroźnej niedzieli nie bedzie w TV Teleranka.
1 marca 2010 roku do ekipy dołącza Krzysztof Grad - ma zająć sie całą resztą - jest specjalistą ds. organizacji i planowania; w zasadzie nikt, nawet on nie wie co to oznacza i czym powinna zajmować sie osoba zajmująca to stanowisko ... a może o to właśnie chodzi ??
Przez ostatnich kilka lat wdrażał systemy zarządzania jakością, środowiskiem, bezpieczeństwem żywności itp. itd. - teraz wdraża system zarządzania jakością w INSERAT-cie.
W zasadzie nie ma sensu pisać nic o tym człowieku - pasjonują go szczury, węże, nietoperze itp. dla normalnych, przyzwoitych ludzi rzeczy niepojęte. Do tego wszystkiego jest krnąbrny, złośliwy, bywa także wręcz wredny...
Z firmą stale, rzadziej lub częściej współpracuja jeszcze:
- dr Jerzy Głowacki - "chemiczny Ali", jak mawiają złośliwi - zna wszystkie środki myjące i dezynfekujące w tym kraju, zna ich składy i w szczegółach mechanizmy działania.
- dr inż. Marcin Kadej - znawca pięknych ... chrząszczy, jakimi są skórnikowate. Pracownik naukowy Uniwersytetu Wrocławskiego, Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Biokontroli Komarów (www.ptbk.pl )
- mgr (już niedługo) inż. Radosław Stelmaszczyk










